Wartość certyfikatu z dnia 30.06.2017 wynosi: 127,25 PLN

Powrót do aktualności

Ciężkie czasy przed nowym zarządem Alior Banku

Do zarządu Alior Banku powołano trzech nowych członków: Katarzynę Sułkowską, Filipa Gorczycę oraz Michała Chyczewskiego. Katarzyna Sułkowska od lat związana jest z Alior Bankiem, a od grudnia 2011 r. pełni funkcję wiceprezesa zarządu. Filip Gorczyca obecnie sprawuje funkcję dyrektora ds. działalności inwestycyjnej w Grupie Medicover. Michał Chyczewski dołączy do zarządu Alior Banku po prowadzeniu grupy doradztwa transakcyjnego w EY. Wcześniej natomiast był wiceministrem w Ministerstwie Skarbu w rządzie Donalda Tuska.

Oficjalnie nie wiadomo jednak jeszcze, kto zasiądzie na miejscu dotychczasowego prezesa, Wojciecha Sobieraja, który 1 czerwca złożył radzie nadzorczej Alior Banku oświadczenie, w którym poinformował, że nie będzie się ubiegał o dalsze sprawowanie funkcji prezesa zarządu w kolejnej kadencji. Zbiegło się to także z informacją o niewypłaceniu dywidendy za rok 2016. Spowodowało to ponad 5-procentowy spadek notowań Aliora, którego cena akcji spadła z 66,49 zł 1 czerwca do 62,80 zł w momencie otwarcia giełdy 2 czerwca.

https://stooq.pl/c/?s=alr&c=1m&t=l&a=ln&b

Powyższy spadek notowań pokazał jak mocno marka Alior Banku utożsamiana jest z jej twórcą, który od powstania banku nieprzerwanie sprawował funkcję prezesa zarządu i był uważany za wizjonera na rynku bankowym. Alior Bank pojawił się na rynku polskim w listopadzie 2008 roku, natomiast na giełdzie zadebiutował w grudniu 2012 roku. Notowania rozpoczęły się po kursie 59,50 zł, co było ceną o 4,4% wyższą od emisyjnej. W marcu 2014 roku akcje Alior Banku stały się częścią indeksu WIG20. Notowania Aliora sięgały kilka razy nawet 100 zł za akcję, ale te czasy bank ma już za sobą. Obecnie cena akcji wynosi 66,50 zł. Co prawda, od początku roku cena akcji wzrosła o ponad 22%, ale ostatni miesiąc to ponad 10-procentowy spadek notowań.

„Wyższa kultura bankowości” to hasło reklamowe Alior Banku. Tymczasem słyszymy o ogromnych problemach technicznych podczas fuzji z BPH, problemach z zamknięciem kont na życzenie klienta, czy rosnących opłatach za prowadzenie konta zarówno dla klientów indywidualnych jak i biznesowych. Kolejki w oddziałach banku są coraz dłuższe, ponieważ coraz więcej dyspozycji można złożyć tylko w oddziale banku, dzięki czemu Alior może ściągnąć do siebie klienta i wypuścić go „bogatszego” o kolejne produkty banku. W marcu 2016 roku UOKiK wydał decyzję stwierdzającą „stosowanie przez Bank praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów polegającej na prezentowaniu w telewizyjnych reklamach kredytu konsumenckiego (kampania „Gwarancja najniższej raty”) informacji wymaganych ustawą o kredycie konsumenckim w sposób uniemożliwiający ich odczytanie z uwagi na wielkość czcionki oraz krótki czas ich prezentacji”. Marża odsetkowa Alior banku w 2016 roku (różnica pomiędzy odsetkami otrzymywanymi a płaconymi przez bank) wynosiła 4,1%. Dla porównania w PKO BP było to 3,2%, a w mBanku 2,3%.

Czy opuszczenie Alior Banku przez jego ojca, prezesa-wizjonera zwróci uwagę klientów na problemy tak często wybieranego przez nich banku? Moim zdaniem tak. Zatrzymanie klientów będzie trudnym zadaniem, które pojawi się na samym początku kadencji nowego prezesa.

Paulina Cegiełka
Analityk