Wartość certyfikatu z dnia 31.03.2018 wynosi: 131,69 PLN

Powrót do aktualności

Co dalej z bitcoinem?

Za nami tydzień pełen emocji na rynku kryptowalut. W ostatnich dniach bitcoin wykonał 2 znaczące ruchy – osiągnął kolejny rekord i spadł o 20% ze szczytu. Wczoraj kryptowaluta pobiła kolejny rekord i przekroczyła poziom 11 tys. USD sięgając aż do 11,4 tys. USD (40,4 tys. PLN). Obecnie kosztuje około 9,5 tys. USD, ale dziś w ciągu dnia cena spadła nawet do 9025 USD (31,9 tys. PLN). To znaczące, choć jak na razie nie aż tak silne spadki, biorąc pod uwagę fakt, że kurs BTC/USD wzrósł o więcej niż 1000% od początku roku do swojego szczytu.

20-procentowa zmiana ceny bitcoina w ciągu jednej doby to nie pierwszy przypadek. Bitcoin jest niezwykle zmienny i kilkunastoprocentowe lub nawet większe wahania ceny w ciągu doby występują dość często. Dotąd jednak zazwyczaj słuchaliśmy o silnych wzrostach kryptowaluty i biciu przez nią kolejnych rekordów, dziś obserwujemy za to silny spadek. Rozbudziło to dyskusję na temat tego, czy właśnie na naszych oczach pęka jedna z największych baniek, czy jednak to tylko duża korekta i za chwilę pojawią się kolejne rekordy. Zdania są podzielone, ale o bitcoinie mówią wszyscy.

Jak poinformował William Dudley, prezes Fed z Nowego Jorku, amerykański bank centralny właśnie rozważa wprowadzenie na rynek własnej waluty cyfrowej. Był przy tym jednak sceptyczny wobec bitcoina, więc nie do końca wiadomo, co oznaczają jego słowa. Randal Quarles, członek zarządu Rezerwy Federalnej, zauważył dziś, że mogą pojawić się kwestie dotyczące stabilności finansowej jeżeli bitcoin będzie używany na coraz większą skalę. Tymczasem giełda Nasdaq planuje wprowadzenie bitcoin futures. Instrument ma zostać wprowadzony w drugiej połowie przyszłego roku. Podobne plany mają też CBOE oraz CME, jednak, jak zauważa przedstawiciel Nasdaq, ich cena instrumentu ma być oparta o 50 źródeł na całym świecie, podczas gdy cena instrumentu CBOE o jedno, a CME o cztery. Co więcej, według The Wall Street Journal, firma finansowa Cantor Fitzgerald pracuje nad wprowadzeniem instrumentów pochodnych opartych o bitcoina.

Paulina Cegiełka
Analityk