Wartość certyfikatu z dnia 31.05.2017 wynosi: 126,82 PLN

Powrót do aktualności

Fundusze akcji polskich czy WIG?

W co inwestować, by osiągać regularne zyski? Inwestorzy zainteresowani usługą zarządzania kapitałem mają do wyboru szeroki wachlarz funduszy inwestycyjnych. Fundusze akcji, obligacji, absolutnej stopy zwrotu, pieniężne, hedgingowe… Jest w czym wybierać. Ale jak wybrać fundusz, który zapewni te regularne zyski i czy naprawdę warto, bo wiedza zarządzających stanowi wartość dodaną? Przeanalizujmy stopy zwrotu funduszy akcji polskich z ostatnich 10 lat.

Fundusze akcji polskich można porównywać do indeksu WIG obejmującego wszystkie spółki notowane na GPW, które spełniają bazowe kryteria uczestnictwa w indeksach. Co ważne, jest to indeks dochodowy, czyli uwzględniający nie tylko ceny akcji, ale także dochody z dywidend czy praw poboru (w odróżnieniu od chociażby WIG20, który jest indeksem cenowym, uwzględniającym tylko ceny akcji).

 

1

 

W tabeli podano stopy zwrotu funduszy akcji polskich działających na rynku od co najmniej 10 lat. Podzielono je na dwie grupy według kryterium opłaty za zarządzanie na fundusze o opłacie wyższej lub równej 4% oraz fundusze o opłacie niższej lub równej 3,5%. Mamy dane o stopach zwrotu za rok, 2, 3, 4, 5 i 10 lat. Obliczono także stopę zwrotu za 5 lat w okresie 2006-2011. Na samym dole tabeli widnieje stopa zwrotu indeksu WIG. Kolorem zielonym zostały zaznaczone stopy zwrotu funduszy, które w danym okresie były wyższe od stopy zwrotu indeksu WIG. Kolor czerwony oznacza, że stopa zwrotu funduszu była w danym okresie niższa niż stopa zwrotu indeksu.

Jak widać na pierwszy rzut oka, przeważa kolor czerwony. Oznacza to, że większość funduszy radzi sobie gorzej niż indeks giełdowy składający się ze spółek, w które fundusze te mogą inwestować. Tak naprawdę w tabeli jest tylko jeden fundusz, którego stopa zwrotu w każdym okresie była wyższa od stopy zwrotu indeksu WIG – jest to PKO Akcji Małych i Średnich Spółek. Można też zauważyć, że kolor zielony stanowi większy udział w górnej części tabeli (fundusze low cost) – 48%, niż w części dolnej (fundusze high cost) – 27%. Czy zatem wysokość opłaty za zarządzanie (znanej jako management fee) może być czynnikiem, który będzie determinował oczekiwaną stopę zwrotu funduszu w przyszłości? Moim zdaniem tak. Jak widać, wyższa opłata za zarządzanie w większości oznacza niższe stopy zwrotu. W skali 10 lat opłata za zarządzanie obniża stopę zwrotu o 32% w przypadku funduszy low cost oraz o 48% w przypadku funduszy high cost.

 

Paulina Cegiełka

Analityk