Wartość certyfikatu z dnia 31.03.2018 wynosi: 131,69 PLN

Powrót do aktualności

Turcja próbuje umocnić lirę

Od początku roku lira turecka osłabiła się o prawie 25% wobec dolara. Przyczyn należy szukać w umocnieniu dolara ze względu na podwyżki stóp procentowych, ale przede wszystkim w polityce prowadzonej przez prezydenta Turcji. 24 czerwca mają odbyć się przyspieszone wybory prezydenckie i parlamentarne, po których, zgodnie z zapowiedzią Erdogana, ma on uzyskać większy wpływ na politykę pieniężną. Niezależność banku centralnego Turcji już od dawna stoi pod znakiem zapytania, teraz znak ten jest jeszcze większy.

Problemem Turcji jest także wysoki poziom inflacji (10,85%), na co receptą według Erdogana jest obniżenie stóp procentowych, choć w praktyce jest zupełnie odwrotnie. Bank Centralny Republiki Turcji próbuje przywrócić swoją wiarygodność i w tym celu w środę podwyższył główną stopę procentową z 13,5% do 16,5%. Była to reakcja na wspomniane wyżej osłabienie waluty krajowej, ale okazała się skuteczna tylko na chwilę. Po ogłoszeniu tej decyzji kurs liry rzeczywiście się umocnił, ale zaraz później znów uległ osłabieniu. Podwyżka była zdecydowanie zbyt słaba i ogłoszona zbyt późno, by móc przekonać rynek do tego, że bank centralny panuje nad swoją polityką pieniężną.

Erdogan z kolei próbuje umocnić lirę zachęcając obywateli Turcji do wymiany swoich oszczędności w euro czy dolarach na lirę turecką, co z pewnością mogłoby umocnić lirę, choć nie wiadomo na jak długo. Co więcej, Bank Centralny ogłosił, że do 31 lipca będzie pozwalał eksporterom spłacać pożyczki zaciągnięte w walutach zagranicznych walutą krajową po kursie 4,2 do dolara, 4,9 do euro oraz 5,6 do funta. Obecnie te kursy walutowe wynoszą odpowiednio 4,72, 5,51 oraz 6,29.

Turecki wicepremier Mehmet Simsek ogłosił w piątek, że Turcja nie przestanie być gospodarką opartą na regułach, a bank centralny w razie potrzeby będzie reagował, czyli podwyższał stopy procentowe. Miało to pomóc przywrócić wiarygodność banku centralnego, ale słowa to niestety za mało. Wygląda na to, że Turcja chwyta się wszystkich możliwości, by poprawić sytuację krajowej waluty. Jednak zdaje się, że kolejne podwyżki stóp procentowych są jedynym i nieuchronnym rozwiązaniem problemów ze słabością waluty i wysoką inflacją.

Paulina Cegiełka
Analityk