Wartość certyfikatu z dnia 31.03.2018 wynosi: 131,69 PLN

Powrót do aktualności

W wyścigu metali zwycięża pallad

W ciągu ostatniego roku dolar osłabił się wobec euro o 16,3%. Ostatni miesiąc to osłabienie o 4,7%. Na te zmiany wpłynęła także poprawa sytuacji gospodarczej w strefie euro, warto więc spojrzeć na wartość dolara wobec innych walut. Wartość indeksu USD mierzona przez Stooq.pl na podstawie siły dolara wobec EUR, CHF, JPY, GBP spadła w ciągu roku o 10,5%, a w ostatnim miesiącu o 5,16%. W tym samym czasie do góry pięły się ceny metali, gdyż jak powszechnie wiadomo, spadki wartości dolara zazwyczaj oznaczają wzrosty ich cen.

https://stooq.pl/c/?s=usd_i&d=20180126&c=1m&t=l&a=ln&b&r=xauusd

Cena złota wzrosła o 5,20% w ciągu miesiąca. W tym samym czasie wzrosły ceny m.in. srebra, platyny i palladu odpowiednio o 5,18%, 9,82% oraz 3,67%. Ceny metali rosną w reakcji na spadek wartości dolara, który czyni je tańszymi dla inwestorów dysponujących innymi walutami. Wartość dolara spada w ostatnich miesiącach i nie widać dużych szans na wzrosty. Podwyżki stóp procentowych w USA już nie zaskakują, są uwzględnione w cenach, więc nie prowadzą do umocnienia amerykańskiej waluty. Dolar do swoich wzrostów potrzebuje więc czegoś silniejszego niż dobre dane ekonomiczne i podwyżki stóp procentowych.

Inwestycje w złoto są traktowane jako bezpieczna przystań (‘safe haven’), którą należy wybierać, kiedy na rynku panuje duża niepewność. Jeśli chcemy szukać takich aktywów na rynku forex, nie wybieramy dolara. Na rynku walutowym bezpieczną przystanią jest frank szwajcarski, gdyż Szwajcaria jest uważana za gospodarkę niezwykle stabilną finansowo. Wpływa na to stabilność systemu bankowego, wysokie zatrudnienie, czy też pozytywny bilans handlowy tego kraju. Złoto oraz inne metale są także bezpieczną przystanią dla wielu inwestorów, którzy porzucili handel kryptowalutami w związku z dużymi spadkami ich wartości – bitcoin stracił 30% w ciągu ostatniego miesiąca.

Wśród metali warto zwrócić uwagę na pallad, który przeżywa swoje dobre chwile już od dłuższego czasu. W ciągu roku jego cena w dolarze wzrosła o prawie 51%, podczas gdy pozostałe metale przeżywały swoje wzloty i upadki. Obecnie jego cena wynosi prawie 1092 USD za uncję, ale jeszcze kilka dni temu przekraczała 1137 USD. Nie jest to efekt jedynie spadków wartości dolara, ale także wzrostu popytu, co można potwierdzić sprawdzając cenę palladu wyrażoną na przykład w euro.

Wzrost popytu na pallad jest związany z branżą motoryzacyjną, w której metal znajduje główne zastosowanie – wykorzystuje się go do produkcji katalizatorów benzynowych, od których zależy prawidłowy proces spalania paliwa. Dbałość o środowisko oraz wzrost produkcji pojazdów napędzanych benzyną powoduje wzrost popytu na pallad. W związku z rosnącym popytem oraz raczej stałą podażą, spodziewane są deficytu metalu, co pozwala spodziewać się kolejnych wzrostów jego ceny. Najwięcej zależy jednak od dalszego rozwoju przemysłu motoryzacyjnego i możliwości zastosowania palladu, które mogą zostać ograniczone w przypadku wzrostu zainteresowania pojazdami napędzanymi elektrycznie.

Paulina Cegiełka
Analityk